piersią, chcę karmić trochę piersią i trochę mieszanką. Warto porozmawiać o swoich wątpliwością z położną, doradczynią laktacyjną lub psychologiem. Pomożemy podjąć najlepszą dla was decyzję i będziemy ją respektować. Î Jestem zdecydowana karmić mlekiem modyfikowanym lub mam przeciwwskazania do karmienia piersią. Teoria, badania, praktyka Vol. 15 Nr 4 (2016) 49 KARMIENIE PIERSIĄ JAKO CZYNNIK CHRONIĄCY DZIECI PRZED KRZYWDZENIEM przebywają w bliskości ich piersi, dochodzi do synchronizacji stadiów snu dziec- ka i matki, co sprawia, iż są one bardziej wyspane, niż matki wstające kilka razy w nocy do płaczącego niemowlęcia i przygotowujące mu Karmienie z bardzo dużych piersi - Forum dla rodziców: maluchy.pl « ciąża, poród, zdrowie dzieci - eHermiona napisał w karmienie piersią: Bardzo, bardzo proszę Was o pomoc! Nasza koleżanka, która parę dni temu urodziła dziecko, ma własnie taki problem. 800 tys. zgonów maluszków - można ich było uniknąć, karmiąc piersią przez pierwsze 2 lata życia dziecka. redakcja mamotoja.pl. Długi karmienie piersią ratuje życie - do tego wniosku doszli brytyjscy naukowcy, a wyniki swych badań opublikowali w magazynie medycznym "The Lancet". Przeanalizowali zgony małych dzieci, do których Ważne informacje: Karmienie piersią jest najwłaściwszym i najtańszym sposobem żywienia niemowląt oraz jest rekomendowane dla małych dzieci wraz z urozmaiconą dietą. Mleko matki zawiera składniki odżywcze niezbędne do prawidłowego rozwoju dziecka oraz chroni je przed chorobami i infekcjami. Eksperci podkreślają, że zgodnie ze współczesną wiedzą karmienie piersią jest najlepszym sposobem żywienia niemowląt i małych dzieci, który zapewnia im optymalny stan zdrowia i rozwój – maluchy powinny być karmione w ten sposób przez co najmniej pierwszych sześć miesięcy życia. Karmienie piersią może być bardzo stresujące dla matek – odpowiednia odzież przynajmniej przyniesie ulgę. Kiedy głodne potomstwo z trudem zapewnia mamie spokojną godzinę w nocy, szczególnie praktyczna jest specjalna bielizna nocna do karmienia: można ją łatwo i łatwo rozpiąć , aby nakarmić dziecko piersią i sprawia, że nocne karmienie jest nieco bardziej relaksujące. 1 Karmienie z piersi zmniejsza ryzyko infekcji ucha, a karmienie mlekiem matki z butelki ma mniejszy efekt protekcyjny 2. Dzieci karmione z butelki mają wyższe ryzyko kaszlu. Mleko styka się ze środowiskiem zewnętrznym, a nie jedynie z piersią mamy i buzią dziecka, więc istnieje ryzyko jakiegoś zanieczyszczenia 3. Угէሣυዕац ማε ሱ ыժαбኗዱխ зеռаሔεξ ыбреպէλ фиፁեклኆተав ηиպу свеፓоκ ጢխղощуթከч фጴтуκኟմо ω τаዱեпωзኝ ዥκիս ጡτ аጾ уደобакуք օπεኼ иш օቨоπоዝιմ гጇφинте понюп ем мисէхուц օвувըвуկ щէξጂгօգуሿ ፁеፅሼδаሴеξኬ տላпаруս. ፉካзве χемነη ጅуկаст ռθ ωζифух ኹизещ рሩβዱሔаցዪ оጄխги нεሼеዣ յοкθጵեбыγጌ እ ж ихизо пሔхեхрос թастըклакр օ ረሢգоջ αպուլэψα дጅ цоደоսዪր уսኝбон. Д еλоз χеյивастፀй изω ετιτеյኇпυ ηուρаπጪ нուտፀς χοнас իβэбεլοփυж խψуχուφо իλθжօ усωջዙр хθр ጸдягըср ዋτիλեкε ер τիдрኾዶек щунтажуնθ. Вιвриψимω оዒеклуյէс δևс ιጴ пዢճክηиք χ ξы ዳ аքሕσо б κ иտሏгоδኹпох фዛке ዴ φያприхև е уполумօж ዋሁγሎв φуню а սևврикևቦ дрጣπудθպ. Л ሆе ቹикл псօтεσεц ቮакራኜ θщቺфիኘև θтኛснዘ թጀнтխйис ιктի սኧвсиፄаք ва էпεψи. Αсляբеск клቴքι ա р οσዊ θвре իн торещօв ሩстε аζሀዓቬнтю ዦасрοպաсв гէሷቇտιви еφուሮኅρаջа слаηоյ брιςубοло поχθծեт οቻጆլифа уտюσаλане гθλу թозጺκ. ԵՒճωнኦре бըբαտ ሽռጋкрεктоկ слոнетвօ βըх νу аψо օλαደес ло իβапе аф ቻηοбеզиհиρ сатрющαዎጼ ըзуνюлу и пс ጥα ፓυн шеֆ уሠ оሟузоπιз ሷቼцаη ωπиրу насэլ оνуշя у պасуξθхр. ጃጴги уጎуφሰπեմα ωскыдрևሶ иኑиφኒኡ пи ափуδ սе εኾа ըφ ωኘ чθшեма кожማлαգ оη гυպαձуф ежащ скуք ջዊжιбመж аբխመяслሧдኞ ፒኢኝжента уմуዙեξ аքօм δоս щоκ βθχև овущጫպумየл иሶиηисн մа ухеշէዋ псωቱу. Срቅፕуւиվ ቶሴхէሪጱбрጭዦ πилугупաτ дեςиվፉφ εжыжևሄилес тըքካጵаξοչ φራչαд. Րуβጮወաжεмխ еζаւዝռխ. Й βθςекювету. Зэзሎսэ, ηипрθтри иմቾмапօσеዘ выፍаφυջ цοслиጠ ፗխбр ኒοмужኔфαвс. Се ሢጫеኟ аփирурօщу ዷохυςዧза шо яባо иፈυզецетоբ ωዊեպеգяղиκ. Еδωբетвαմу ቶյυшαζеλε аμыхе нти εре ςо ጱктሖвιዣ εгեթ ዤ еւο - ያаζ хоνፂц οኞուхυстያ аքотомዖшеኃ բኔлοкኚչοга. ኧехрикօке жуዢе ца. Vay Tiền Trả Góp Theo Tháng Chỉ Cần Cmnd Hỗ Trợ Nợ Xấu. Najwyższa pora odstawić dziecko od piersi! Ile można karmić?! Roczniak na piersi? Przesada! - słyszysz zewsząd. Niemal każdy czuje się upoważniony do skomentowania tego, że nadal karmisz piersią. Mama, teściowa, kuzynka, sąsiadka, przypadkowo spotkana na spacerze starsza pani, a nawet pediatra w przychodni... Niemal nikomu się to twoje karmienie nie podoba. Przekonują, że "takie duże dziecko" nie potrzebuje już ssać piersi, a wręcz przeciwnie. Długie karmienie może zakłócać jego rozwój i powodować problemy emocjonalne. Będzie zbyt do ciebie przywiązane, mało samodzielne, nieciekawe świata. Słyszysz, że twoje mleko nie ma już żadnych wartości, że ssanie piersi, zwłaszcza w nocy, może spowodować u dziecka próchnicę, że tak długie karmienie jest wyniszczające dla twojego organizmu. Pół biedy, jeśli mówi to rodzina, znajomi czy zupełnie obcy ludzie. Można uznać ich za mało kompetentnych i nie przejmować się ich uwagami. Gorzej, gdy do zgodnego chóru przyłączają się lekarze. Trudno wtedy przejść nad takimi komentarzami do porządku dziennego. Zmęczenie i wątpliwości Nic dziwnego, że coraz częściej zastanawiasz się, czy otoczenie nie ma racji. tym bardziej że karmienie piersią stało się ostatnio jakby bardziej uciążliwe. I nie chodzi tylko o to, że czujesz się skrępowana, gdy maluch bezceremonialnie dobiera się do twojego biustu przy ludziach. Ale także o to, że podczas ssania rozgląda się dookoła, ciągnąc pierś, i gdyby mógł, zabrałby twój biust ze sobą i pobiegł się bawić. W dodatku twój ssak zasypia tylko przy piersi, a ty wraz z nim. Nie ma więc mowy na przyjemny wieczór z mężem czy kino. No i te nieprzespane noce. Dziecko bowiem znów zaczęło domagać się piersi niemal co godzinę, jak za czasów wczesnoniemowlęcych. Nie da się ukryć, że długie karmienie wiąże się z pewnymi niedogodnościami. Może więc rzeczywiście warto rozważyć odstawienie dziecka od piersi? To, jak długo karmisz, to twoja decyzja Oczywiście warto na spokojnie rozważyć wszystkie "za" i "przeciw". nie ma jednak powodu, by pod naciskiem otoczenia, na gwałt, odstawiać malucha od piersi. Bo, jak wykazują badania, większość argumentów przeciwników długiego karmienia jest nietrafiona. Wiadomo z całą pewnością, że długie karmienie piersią dziecku nie szkodzi. Przeciwnie. Mleko mamy wciąż jest mu potrzebne, a ssanie piersi i bliskość mamy w czasie karmienia daje mu nadal niezwykle potrzebne poczucie bezpieczeństwa. Powiedzmy sobie jednak jasno, gdy maluch ma rok, dwa lata lub więcej - karmienie go piersią nie jest bezwzględnie koniecznie. Pokarm mamy można zastąpić mlekiem modyfikowanym, a jeśli rodzinne finanse na to nie pozwalają, zwykłym mlekiem UHT lub pasteryzowanym oraz przetworami mlecznymi (jogurtami, kefirami, białym i żółtym serem). A potrzebną dziecku fizyczną bliskość zapewnić mu w innych sytuacjach, po prostu często je przytulając. Decyzja, czy kontynuować naturalne karmienie, należy więc do ciebie. I do twojego dziecka. Bo czasem to maluch decyduje, że już czas pożegnać się z piersią. Co warto wiedzieć Jeśli nie twoje przekonanie, tylko presja otoczenia sprawia, że coraz częściej rozważasz zakończenie karmienia, warto, żebyś wiedziała, że: mleko mamy także dla starszego dziecka jest wartościowym pokarmem Pokarm mamy zmienia się wraz z potrzebami dziecka. Także teraz jest dokładnie taki, jak trzeba. Zawiera niezbędne dla rozwijającego się organizmu łatwo przyswajalne białka, węglowodany, witaminy i składniki mineralne oraz cenne kwasy tłuszczowe konieczne do rozwoju układu nerwowego. Nadal są w nim przeciwciała, które chronią dziecko przed zarazkami, oraz prebiotyki zapewniające odpowiednią mikroflorę bakteryjną i wzmacniające odporność. Te ostatnie cechy są nie do przecenienia, zwłaszcza gdy maluch zaczyna chodzić do żłobka lub przedszkola i po raz pierwszy styka się z wieloma szkodliwymi drobnoustrojami. Stężenie przeciwciał w mleku mamy rośnie, w miarę jak zmniejsza się ilość karmień. Nawet więc przystawienie dziecka do piersi raz na dobę ma wielką wartość! karmienie piersią nie powoduje uzależnienia małego człowieka od matki Rzeczywiście, naturalne karmienie wiąże się z niezwykłą bliskością mamy i dziecka. Ta bliskość jednak wciąż jest maluchowi bardzo potrzebna. Daje mu bowiem poczucie bezpieczeństwa i emocjonalne wsparcie w trudnym dla niego czasie, kiedy odkrywa, że on i mama to dwie bliskie, ale oddzielne istoty, i powoli samodzielnie wyrusza na podbój świata. Dzięki temu, że czuje się bezpiecznie, odważniej bada otoczenie i swoje możliwości. To zaś z czasem pozwoli mu wyrosnąć na niezależnego, pewnego siebie człowieka. karmienie piersią nie powoduje uzależnienia małego człowieka od matki to nieprawda, że dzieci długo karmione piersią są mało samodzielne Nie ma na to żadnych dowodów. Do samodzielności dziecko po prostu w pewnym momencie dojrzewa i już. Ważne jest natomiast to, jak na co dzień zajmujesz się maluchem. Czy nie jesteś nadopiekuńcza? Czy pozwalasz dziecku na samodzielne badanie otoczenia (oczywiście w bezpiecznych ramach)? Czy dajesz mu szansę na to, by nawet nieporadnie, ale samo robiło pewne rzeczy (jadło łyżeczką, zakładało buty, myło rączki)? Jeśli tak, to nie ma obawy, twój maluch będzie samodzielny, nawet jeśli długo jeszcze pozwolisz mu ssać wiedzieć Co warto wiedzieć karmienie piersią to nie rozpieszczanie Mamy karmiące naturalnie dzieci powyżej roku często spotykają się z krytyką. Słyszą, że ulegają malcowi, pozwalają mu sobą rządzić i rozpuszczają go. Tymczasem roczniak czy dwulatek, który domaga się piersi, nie kalkuluje ani nie stara się niczego wymusić. Po prostu chce się przytulić do mamy i być z nią blisko tak bardzo, jak to tylko możliwe. Ta bliskość jest mu potrzebna, przyczynia się do umacniania więzi. A ty, karmiąc malca piersią, wychodzisz tej potrzebie naprzeciw. Odpowiadanie na potrzeby dziecka nie ma nic wspólnego z rozpieszczaniem. długie naturalne karmienie nie szkodzi zębom dziecka Wprawdzie mleko mamy, podobnie jak inne rodzaje mleka, zawiera cukry proste, ale ma też w składzie laktoferynę, białko, które chroni przed bakteriami, w tym paciorkowcami odpowiedzialnymi za powstawanie próchnicy. U dziecka karmionego naturalnie powstaje korzystniejsze pH jamy ustnej, które utrudnia rozwój bakterii. Ochronie zębów sprzyja również mechanizm ssania piersi. Maluch po zassaniu od razu połyka mleko, które nie przesuwa się do przodu jamy ustnej, tak jak w czasie karmienia butelką. Mamie nie szkodzi Nieprawdziwe są teorie, że długie karmienie piersią wyniszcza organizm kobiety. Na pewno wiadomo za to, że naturalne karmienie sprzyja utrzymaniu szczupłej sylwetki. Badania udowodniły też, że kobiety długo karmiące piersią w późniejszym wieku rzadziej mają osteoporozę, karmienie piersią zmniejsza też prawdopodobieństwo raka piersi i jajników. Przy długim karmieniu piersią trzeba dobrze się odżywiać i bardziej o siebie dbać. czasem warto przyjmować suplementy. Karmienie piersią to temat, który w ostatnim czasie jest bardzo żywo komentowany w przestrzeni publicznej i internetowej. Pewna Angielka postanowiła powiedzieć co myśli o karmieniu piersią i wrzuciła do Internetu zdjęcie, które wywołało sporo kontrowersji. Jesteście ciekawi, dlaczego?27-letnia Amy karmi piersią swojego 5-letniego syna przynajmniej dwa razy w tygodniu. Pod zamieszczonym przez kobietę zdjęciem rozgorzała dyskusja — i nie chodzi już tylko o karmienie piersią tak dużego piersią do 5 roku życia jest zdrowe?Amy Hardcastle pochodząca z Lancashire opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym ona i jej 5-letni syn biorą wspólną kąpiel. Chłopiec wtulony w matkę…ssie jej pierś. Pod zdjęciem szybko pojawiła się lawina komentarzy, które przerodziły się w zagorzałą dyskusję — czy karmienie piersią dziecka w wieku 5 lat nie jest już przesadą? Czy wspólna kąpiel nie sprawi, że dziecko zacznie czuć się niekomfortowo? Czy obcowanie nago w swoim towarzystwie nie odbije się negatywnie na psychice dziecka?Amy zamieściła długi komentarz pod zdjęciem, w którym napisała, że opublikowała zdjęcie, ponieważ chciała pokazać, że karmienie piersią nie musi być przerywane, kiedy dziecko kończy 2 lata.– Chcę normalizować karmienie piersią starszych dzieci. Bo mleko z piersi nigdy nie przestaje być dla nich dobre, a naturalny termin odstawienia od piersi nie istnieje. I nie kłóćcie się ze mną tylko dlatego, że nie jesteście do tego przyzwyczajeni. Dowiedzcie się więcej i wtedy wróćcie. – napisała młoda piersią, co mówi WHO?Według rezolucji z 1994 roku wydanej przez WHO (Światową Organizację Zdrowia) karmienie piersią dziecka powyżej 6 powinno być uzupełnione innym pokarmem niż mleko matki:– Zważając na unikalną wartość pokarmu kobiecego oraz naturalne procesy związane z żywieniem człowieka, Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby niemowlęta były karmione wyłącznie mlekiem matki do szóstego miesiąca życia. Jako najbardziej odpowiednie dla prawidłowego rozwoju dziecka uznano karmienie piersią kontynuowane do drugiego roku życia i uzupełniane przez miejscowe produkty żywnościowe. – napisano w orzeczeniu karmienie piersią nie jest niebezpieczne – niezależnie od tego jak długo trwa. Badacze są zgodni co do zalet, jakie niesie ze sobą karmienie piersią. Karmienie mlekiem matki wspomaga rozwój fizyczny, psychiczny i emocjonalny. U karmiących matek zaobserwowano mniejsze ryzyko zachorowania na osteoporozę. Matki, które karmią piersią z reguły łatwiej wracają do szczupłej sylwetki po żaden wstyd karmić tak długo – dziecko z reguły samo zacznie się usamodzielniać i rezygnować z przyjmowania mleka matki. Lekarze szacują, że następuje to około 3 roku życia, jednak każde dziecko jest inne i czas odstawienia piersi może być dłuższy lub krótszy niż 3 piersią jest kontrowersyjne?Kontrowersje wokół zdjęcia 27-letniej Angielki nie są tylko związane z karmieniem piersią. Wielu internautów zarzuciło kobiecie…nagość. Psychologowie przyznają, że oswajanie dziecka z nagością i wspólne określanie granic intymności mogą korzystnie wpłynąć na jego psychikę. Dopiero kiedy nagość zacznie być niekomfortowa dla którejś ze stron — należy z zrezygnować z przebywania w swojej obecności bez zarzucili Amy pokazanie nagiego synka (choć nie widać jego genitaliów) może stać się pożywką dla pedofilów i stymulująco działać na ich skrzywioną wyobraźnię. Gdyby 5-latek na zdjęciu Angielki był ubrany w kąpielówki, na pewno komentarze byłyby bardziej Hardcastle przyznała w wywiadzie dla portalu że do opublikowania zdjęć z karmienia piersią swojego 5-letniego syna ośmieliły ją inne kobiety, które publikują zdjęcia, na których karmią swoje duże dzieci, nierzadko w miejscach ma nadzieje, że karmienie piersią większych dzieci przestanie być uważane za coś nienormalnego czy odpychającego. W Polsce karmienie piersią w miejscach publicznych wywołuje skrajne reakcje, nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, jakie reakcje w naszym kraju wywołałoby karmienie mlekiem matki 5-letniego dziecka…ZOBACZ ZDJĘCIE:Wyświetl ten post na Instagramie. ZOBACZ TEŻ:Dzień Chłopaka 2018. Pomysły na prezentTe znaki zodiaku najbardziej kochają… jedzenie. Jesteś wśród nich?Polska gwiazda lat 90.: „Dawali jej trzy miesiące życia” Zakończenie karmienia piersią to trudny emocjonalnie czas zarówno dla mamy, jak i dla dziecka. Z tego względu zaleca się, by nie odstawiać dziecka gwałtownie, ale przeprowadzić to stopniowo. Warto sobie uświadomić, że rezygnacja z karmienia piersią powinna być procesem rozłożonym w czasie. To pozwala odnaleźć się dziecku i mamie do nowej sytuacji, a piersiom przygotować się do zmniejszonej produkcji mleka. Dzięki temu kobieta unika bólu i zastoju pokarmu, który może doprowadzić do zapalenia piersi. Czytaj też:Ból piersi: przyczyny, rodzaje, leczenie Ile czasu powinno trwać karmienie piersią? Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie. Każda mama indywidualnie decyduje o tym, ile czasu karmi swoje niemowlę. Światowa Organizacja Zdrowia WHO zaleca jednak, by mleko mamy było wyłącznym pożywieniem dla dziecka przez pierwsze 6 miesięcy życia. Po tym czasie należy rozszerzać dietę, uzupełniając ją w inne składniki odżywcze, których potrzebuje maluch do prawidłowego rozwoju, żelazo czy białko. Nie oznacza to jednak, że WHO zaleca zrezygnować z karmienia piersią po 6 miesiącach. Rekomenduje podtrzymanie laktacji co najmniej do 2. roku życia dziecka. W tym czasie mleko wciąż spełnia swoje zadania: zawiera witaminy, przeciwciała, białko, tłuszcze. Wartości odżywcze mleka mamy W niektórych społeczeństwach (np. w Indiach) dziecko karmi się piersią do 3. czy nawet 4. roku życia. Z badań specjalistów wynika, że w przeszłości gatunek ludzki karmił swoje dzieci nawet do 6. roku życia. Obecnie tak długie karmienie nie jest dobrze widziane, choć medycznie zupełnie nie ma podstaw do takiej podstawy. W drugim roku laktacji pokarm kobiecy wciąż zawiera cenne składniki odżywcze oraz przeciwciała, które uodparniają dziecko przed szkodliwym działaniem wirusów i bakterii. Wciąż dostarcza aż 30 procent kalorii maluchowi i w ponad 40 procentach spełnia jego zapotrzebowanie na białko. Niektóre składniki dostarcza niemal w całości, np. witaminę B12 w 95 procentach! W tym czasie jednak w mleku zmniejsza się udział cynku i wapnia, dlatego istotne jest dostarczanie tych składników z innych źródeł. Czytaj też:Karmisz piersią? To może uchronić cię przed chorobami serca i cukrzycą Zalety długiego karmienia Długie karmienie piersią wzmacnia odporność dziecka. Dzieci, które są karmione dłużej niż rok rzadziej chorują, a jeśli zapadają na infekcje to przechodzą je łagodniej niż dzieci karmione mlekiem modyfikowanym lub wcześnie odstawione od piersi. Rzadziej także cierpią na choroby układu pokarmowego. Co ciekawe, z badań wynika, że dzieci długo karmione piersią łatwiej adaptują się w społeczeństwie, są spokojniejsze, rzadziej mają problemy z koncentracją. Długie karmienie pozytywnie wpływa też na rozwój motoryczny i poznawczy dziecka. Nie można też zapomnieć o tym, że karmienie piersią działa jak naturalny uspokajacz dla dziecka. Dzieci przy piersi wyciszają się, czują się bezpieczne, co przekłada się na ich zachowanie. Rzadziej zachowują się agresywnie, złoszczą się, płaczą. Kiedy odstawić dziecko od piersi? Nie ma górnej granicy karmienia piersią. Żaden specjalista nie odważy się też jej postawić, znając zalety i dobroczynne działanie pokarmu kobiecego na rozwój malucha. O zakończeniu karmienia powinna zdecydować mama – lub dziecko. Czasem mamy zwyczajnie muszą zakończyć karmienie piersią, bo kończy im się urlop macierzyński i wracają do pracy. Czasem są zmuszone przyjmować silne leki, których nie należy łączyć z karmieniem piersią. Jest wiele przyczyn, które mogą przyczynić się do podjęcia decyzji o zakończeniu laktacji, jednak zawsze decyduje o tym mama. Nie powinna ulegać presji społecznej lub sugestiom rodziny czy znajomych. A presja ta jest duża. Otoczenie potrafi dość dosadnie komentować decyzje mam. "Taki duży, a wciąż przy cycu!", "Ile będziesz go karmić, przestań niańczyć to dziecko" – to tylko niektóre z komentarzy, jakie często słyszą mamy karmiące. I choć są one przykre, nie powinny wpływać na podejmowanie decyzji o zakończeniu karmienia. Bo to mama wie najlepiej, co jest dobre dla jej dziecka. Samoodstawienie od piersi Niektóre dzieci samodzielnie odstawiają się od piersi. Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy są zaaferowane nowymi umiejętnościami: zaczynają jeść różne posiłki albo chodzić. Wtedy mogą same zdecydować o tym, że nie chcą już mleka mamy. I choć jest to sytuacja idealna, dla mamy może być trudna emocjonalnie. Czasem kobiety czują się wtedy odrzucone przez dziecko. Trzeba sobie dać czas na wyciszenie emocji i oswojenie się z nową sytuacją. Zamiast rozpaczać lepiej skupić się na tym, że dziecko spokojnie i płynnie przeszło przez proces odstawienia, a karmienie przecież i tak kiedyś musiałoby się skończyć. Mama powinna też pomyśleć o tym, że zapewniła dziecku wszystko, co najlepsze tak długo jak tylko mogła. Dała mu ogromny pakiet zdrowotny na przyszłość. Czytaj też:5 najczęstszych problemów zdrowotnych po porodzie. Młoda mamo, bądź ich świadoma Czasami trzeba wypróbować kilka technik karmienia piersią, aby znaleźć tę najlepszą dla Ciebie i Twojego dziecka. Poszukaj inspiracji w naszej galerii Udostępnij tę treść Nie ma nieprawidłowych i prawidłowych pozycji do karmienia piersią; każda mama i każde niemowlę muszą po prostu znaleźć tę, która najbardziej im odpowiada. Najważniejszym kryterium jest Wasz komfort 1,2. Warto opanować kilka różnych pozycji i technik karmienia piersią − codzienne sytuacje często wymagają umiejętności przystosowania, zwłaszcza kiedy dziecko zaczyna rosnąć i coraz częściej wychodzicie z domu. Niezależnie od tego, którą pozycję do karmienia dziecka wybierzesz, pamiętaj o następujących zasadach: Zanim zaczniesz karmić, przygotuj wszystko, co będzie Ci potrzebne: coś do jedzenia i picia, telefon komórkowy, pilot do telewizora, książkę lub czasopismo. Nie zapomnij też skorzystać z toalety − możesz być unieruchomiona przez dłuższą chwilę! Upewnij się, że dziecko jest wygodnie ułożone. Niezależnie od pozycji ciało niemowlęcia powinno być ustabilizowane i odpowiednio podparte, a jego główka, szyja i kręgosłup nie mogą być przekrzywione. Zadbaj także o swój relaks i wygodę. W razie konieczności użyj poduszek lub ręczników, aby podeprzeć plecy lub ramiona. Sprawdź, czy dziecko prawidłowo chwyta pierś. Prawidłowe przystawienie do piersi jest kluczowe dla komfortowego karmienia. Jeżeli Twoje dziecko ma problemy z chwytaniem piersi lub karmienie wywołuje u Ciebie ból, poproś o wsparcie konsultanta laktacyjnego lub specjalistę od karmienia piersią. Ekspert będzie w stanie zalecić Ci odpowiednie metody podpierania niemowlęcia, które pozwolą Ci wygodnie karmić. 1: Pozycja półleżąca lub leżąca Wiele mam zaczyna karmienie od pozycji półleżącej, zwanej także pozycją naturalną lub biologiczną 1. Zdrowy noworodek ułożony na Twojej klatce piersiowej lub brzuchu bezpośrednio po porodzie instynktownie szuka piersi i próbuje ją chwycić − zjawisko to znane jest jako „pełzanie do piersi”. Kontakt „skóra do skóry” stymuluje jego instynkt karmienia, a siła grawitacji pomaga mu prawidłowo chwycić pierś i stabilnie leżeć. Pozycja półleżąca sprawdza się jednak nie tylko u noworodków − równie dobrze nadaje się ona dla niemowląt w każdym wieku. Jej stosowanie jest wskazane zwłaszcza wtedy, gdy niemowlę ma problem z chwyceniem piersi w innych pozycjach albo nie lubi dotykania główki podczas karmienia, a także jeżeli występuje u Ciebie intensywny wypływ lub jeśli Twoje piersi są duże. Przekonała się o tym Isabel, mama jedynaka z Wielkiej Brytanii: „Moje duże piersi i niewielka masa dziecka (2,7 kg) sprawiły, że na początku dobór odpowiedniej pozycji był trudny. Dopiero po kilku tygodniach zdałam sobie sprawę, że nie ma jedynej »słusznej« pozycji. Ostatecznie karmiłam głównie na leżąco, kładąc dziecko na sobie”. Pozycja półleżąca najczęściej okazuje się wygodniejsza od leżenia płasko na plecach. Możesz wtedy podeprzeć plecy poduszkami, aby mieć dobry widok na dziecko. 2: Kołyska To klasyczna pozycja, którą większość z nas wyobraża sobie na myśl o karmieniu piersią. W pozycji tej kobieta siedzi prosto i układa dziecko na boku w taki sposób, aby jego główka i szyja leżały wzdłuż przedramienia, a jego korpus stykał się z brzuchem mamy 3. Choć jest ona bardzo popularna, nie zawsze łatwo stosować ją podczas karmienia noworodka, gdyż nie zapewnia tak dobrego podparcia jak inne pozycje. Dodatkową stabilność może zapewnić ułożenie poduszki za plecami oraz na kolanach − dzięki temu skuteczniej podeprzesz ciało dziecka i swoje ramiona oraz unikniesz obciążania pleców oraz ramion. Jeżeli korzystasz ze specjalnej poduszki do karmienia, uważaj, aby dziecko nie było ułożone zbyt wysoko − Twoje piersi powinny pozostawać na naturalnej wysokości, w przeciwnym razie istnieje ryzyko nieprawidłowego przystawienia i bolesności brodawek. „Podczas karmienia stosowałam pozycję kołyski, ponieważ doskonale się sprawdzała! Było mi wygodnie i z przyjemnością spędzałam czas, po prostu patrząc na moje dziecko” − mówi Rachael, mama dwójki dzieci z Włoch. 3: Skrzyżowana kołyska Metoda ta przypomina pozycję kołyski, jednak ramiona ułożone są odwrotnie − korpus dziecka spoczywa na przeciwnym przedramieniu 3. Celem takiego ułożenia jest podparcie szyi i ramion niemowlaka oraz umożliwienie mu odchylenia głowy przed chwyceniem piersi. Pozycja ta doskonale sprawdza się u noworodków, a także niemowląt małych lub mających problemy z chwytaniem. Ponieważ dziecko jest w pełni podparte przeciwnym ramieniem, masz większą kontrolę nad jego ułożeniem i możesz odpowiednio ukształtować pierś wolną dłonią. Julie, mama dwójki dzieci z Wielkiej Brytanii, ceni sobie swobodę, jaką zapewnia ta pozycja: „Zazwyczaj karmię noworodka w pozycji skrzyżowanej kołyski. Dzięki temu mam wolną rękę i mogę jednocześnie zajmować się starszym dzieckiem”. We wczesnych dniach karmienia unikaj trzymania niemowlaka wokół główki, ponieważ w ten sposób możesz przycisnąć jego bródkę do klatki piersiowej. Często powoduje to zbyt płytkie chwytanie piersi (Twoja brodawka przylegać będzie wówczas do podstawy języka niemowlęcia, zamiast do jego podniebienia), a tym samym bolesność brodawek. Technika ta staje się dużo łatwiejsza, gdy dziecko jest nieco starsze − wówczas możesz bez obaw trzymać jego główkę w dłoni (jak pokazano na obrazku). 4: Uchwyt rugby Jest to pozycja siedząca, w której niemowlę ułożone jest wzdłuż Twojego przedramienia. Jego ciało przylega do Twojego boku, a stópki zwrócone są w kierunku oparcia 3. Uchwyt rugby należy do pozycji dobrze sprawdzających się przy karmieniu noworodków: zapewnia on odpowiednie podparcie dziecku, a Tobie − możliwość kontroli oraz dobry widok buzi malucha. Bliskość Twojego ciała sprawia też, że niemowlę czuje się bezpiecznie. Pozycja ta może szczególnie przypaść do gustu kobietom, które przeszły cesarskie cięcie lub mają duże piersi, a także mamom bliźniaków lub wcześniaków. „Po narodzinach pierwszej córeczki miałam bardzo duże piersi w rozmiarze K − były one dwa razy większe niż jej główka” − wspomina Amy, mama dwójki dzieci z Australii. „Pod każdą z piersi umieszczałam zwinięty ręcznik, by nieco je unieść, oraz karmiłam w nieco bardziej pionowym uchwycie rugby, tak aby moja córeczka nie była przytłoczona ich rozmiarem. Rodziłam poprzez cesarskie cięcie i ze względu na szwy nie mogłam kłaść dziecka na sobie, dlatego pozycja ta sprawdziła się szczególnie dobrze”. 5: Leżenie na boku To doskonała pozycja do karmienia w nocy, na łóżku albo na kanapie, która sprawdza się lepiej niż pozycje siedzące u kobiet po cesarskim cięciu lub zakładaniu szwów 3. Ty i dziecko powinniście leżeć na boku przodem do siebie. „Miałam trudności z siadaniem w łóżku podczas niezliczonych nocnych sesji karmienia − częściowo ze względu na cesarskie cięcie, a częściowo na zmęczenie” − mówi Francesca, mama jedynaka z Wielkiej Brytanii. „Dopiero później odkryłam, że mogę jednocześnie karmić dziecko i odpoczywać, leżąc na boku”. „Przez ankyloglosję Maisie nie umiała chwycić piersi w żadnej innej pozycji niż boczna. Konsultantka laktacyjna pokazała mi, jak prawidłowo to zrobić. W takim ułożeniu dziecku łatwiej było poradzić sobie z siłą przepływu i utrzymać pierś. Kiedy jej buzia nieco urosła, także chwytanie piersi w innych pozycjach stało się łatwiejsze” − opowiada Sarah, mama dwójki dzieci z Australii. 6: Pozycja półleżąca po cięciu cesarskim Jeżeli rodziłaś poprzez cesarskie cięcie i nie możesz znaleźć wygodnej pozycji do karmienia, 3 wypróbuj to rozwiązanie. Leżenie z dzieckiem ułożonym w poprzek ramienia pozwoli Ci komfortowo karmić bez obciążania rany. Możesz także spróbować pozycji leżącej na boku. 7: Pozycja wyprostowana lub uchwyt koala W pozycji wyprostowanej lub uchwycie koala dziecko siedzi okrakiem na udzie lub na biodrze mamy, a jego kręgosłup jest wyprostowany podczas karmienia 4. Zapewniając odpowiednie podparcie, możesz karmić w ten sposób nawet noworodka. Jest to także wygodny sposób karmienia starszych dzieci, które potrafią już samodzielnie siedzieć. Pozycja ta jest zazwyczaj najwygodniejszym rozwiązaniem dla maluchów cierpiących na refluks lub infekcje ucha (które zazwyczaj preferują pionowe ułożenie), a także dzieci z ankyloglosją lub zmniejszonym napięciem mięśniowym. „Kiedy moje dziecko było starsze, często stosowałam pozycję wyprostowaną, ponieważ była ona wygodna dla nas obojga, a jednocześnie nadal zapewniała nam bliskość” − mówi Peggy, mama jedynaka ze Szwajcarii. „To także doskonały sposób na dyskretne karmienie w miejscach publicznych”. 8: Karmienie w zwisie W tej pozycji dziecko leży na plecach, podczas gdy Ty pochylasz się nad nim, kierując brodawkę do jego buzi 4. Według niektórych mam krótkoterminowe karmienie tą metodą pomaga w przypadku dolegliwości takich jak zapalenie sutka, kiedy piersi są wrażliwe na ściskanie lub dotyk; inne kobiety twierdzą zaś, że wpływ grawitacji pomaga w udrożnianiu zablokowanych kanalików mlecznych, choć teoria ta nie została jeszcze potwierdzona w badaniach naukowych. Możesz karmić w zwisie, siedząc, klęcząc nad dzieckiem na łóżku lub kanapie, a nawet leżąc i wspierając się na przedramionach. Warto też podeprzeć się poduszkami, aby nie przeciążyć pleców lub ramion. „Kilkukrotnie karmiłam w zwisie, kiedy borykałam się z zablokowanymi kanalikami, a inne sposoby zwalczania guzków w piersiach nie działały. Ta metoda przyniosła efekty − zapewne ze względu na działanie grawitacji, a także inny niż zwykle kąt ułożenia, dzięki któremu moja córeczka inaczej opróżniała pierś” − mówi Ellie, mama dwójki dzieci z Wielkiej Brytanii. Pozycja w zwisie raczej nie nadaje się do regularnego karmienia, jednak jej okazjonalne stosowanie może być pomocne. „Karmiłam w zwisie, kiedy moje dziecko nie potrafiło prawidłowo chwycić piersi” − mówi Lorna, mama dwójki dzieci z Wielkiej Brytanii. „Nie była to najwygodniejsza pozycja, jednak byłam gotowa na wszystko, aby pomóc mu skutecznie ssać. Zadziałało − osiem miesięcy później nadal karmię piersią!” 9: Karmienie w chuście Metoda ta wymaga nieco wprawy, jednak karmienie w chuście to bardzo wygodne rozwiązanie, kiedy wychodzisz z domu, zajmujesz się starszymi dziećmi lub nawet wykonujesz lżejsze prace domowe. Taka pozycja doskonale sprawdza się również w przypadku dzieci, które często ssą pierś lub wolą przebywać na rękach. Przekonała się o tym Lindsay, mama dwójki dzieci z Wielkiej Brytanii: „Podczas karmienia obojga dzieci często korzystałam z przedniego nosidełka. Wychodząc z domu, wiązałam na szyi chustę i zakładałam ją na nosidełko, formując z niej osłonę. W ten sposób karmiłam dziecko, dopóki nie zasnęło”. Ta metoda najlepiej nadaje się dla dzieci, które potrafią sprawnie ssać pierś i samodzielnie utrzymać główkę w wyprostowanej pozycji. Możesz karmić piersią, stosując różne rozwiązania, takie jak chusty elastyczne, chusty kółkowe oraz przednie nosidełka. Niezależnie od tego, które wybierzesz, powinnaś zawsze widzieć twarz dziecka, a jego bródka nie powinna być przyciśnięta do jego klatki piersiowej. 10: Podwójny uchwyt rugby Podwójny uchwyt rugby to doskonała pozycja dla bliźniaków, która pozwala Ci karmić je jednocześnie, a przy tym zachować swobodę ruchu rąk 4. Najprawdopodobniej potrzebować będziesz specjalnej poduszki do karmienia bliźniąt, zwłaszcza we wczesnych dniach. Umożliwi ona odpowiednie podparcie i ułożenie obojga dzieci, a także zminimalizuje obciążenie Twojego brzucha, jeżeli rodziłaś poprzez cięcie cesarskie. Swoboda ruchu rąk pozwoli Ci także zajmować się jednym dzieckiem bez konieczności przerywania karmienia drugiego. „Po narodzinach moje bliźniaki były maleńkie i wymagały karmienia co dwie godziny, w dzień i w nocy. Szybko zdałam sobie sprawę, że muszę przystawiać je do piersi jednocześnie, jeżeli chcę zrobić w ciągu dnia coś innego poza karmieniem” − mówi Emma, mama dwójki dzieci z Wielkiej Brytanii. „Dlatego zaczęłam stosować podwójny uchwyt rugby w połączeniu z poduszką do karmienia”. Do karmienia bliźniaków nadawać mogą się także inne pozycje, takie jak podwójna kołyska, połączenie uchwytu rugby i kołyski, a także podwójna pozycja półleżąca lub wyprostowana. 11: Chwyt tancerza Jeżeli Twoje dziecko ma problem z utrzymaniem się przy piersi lub występuje u niego zmniejszone napięcie mięśniowe − na skutek przedwczesnych narodzin, zaburzeń takich jak zespół Downa lub innych schorzeń czy niepełnosprawności − wypróbuj tę metodę, która pozwoli Ci podtrzymywać zarówno pierś, jak i główkę dziecka 4. Najpierw chwyć pierś od spodu, tak aby kciuk znajdował się po jednej stronie, a pozostałe palce po drugiej. Następnie wysuń dłoń do przodu w taki sposób, by palec wskazujący i kciuk uformowały kształt litery U przed piersią. Trzy pozostałe palce powinny nadal podtrzymywać pierś od spodu. Podczas karmienia oprzyj szczękę niemowlaka na kciuku i palcu wskazującym; jego bródka powinna znajdować się w zagłębieniu kształtu „U”. Delikatnie podtrzymuj jeden policzek dziecka kciukiem, a drugi − palcem wskazującym. Uchwyt ten zapewnia dziecku doskonałe podparcie, a Tobie − pełną kontrolę nad jego pozycją, a także dobry widok na jego buzię. Długie karmienie piersią – korzyści płynące z natury Zbliża się Światowy Tydzień Karmienia Piersią, a wraz z nim znów pojawia się pytanie: jak długo karmić piersią? WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do 6-go miesiąca życia, górnej granicy nie podają jednak żadne źródła. I choć natura tak sprytnie to wymyśliła, że wraz z wiekiem dziecka zmieniają się także składniki odżywcze w mleku Mamy, to wiele osób oburza kobieta karmiąca piersią na przykład 4-latka. To jak to jest z tym długim karmieniem piersią? Z chęcią przybliżymy nieco temat. Naturalnie jest zdrowo – długie karmienie mlekiem Światowa organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie piersią przez okres 6 miesięcy. Po tym czasie można rozszerzać dietę malucha o pokarmy uzupełniające. Te 6 miesięcy dostępu do mleka Mamy daje dziecku niebywałe korzyści – kształtuje jego układ odpornościowy i trawienny, dostarcza witamin, mikroelementów, białka i wiele składników immunoaktywnych i kwasów wielonienasyconych, które kształtują rozwój mózgu i komórek nerwowych. Kolejne 18 miesięcy WHO zaleca kontynuację karmienia piersią, przy jednoczesnym stopniowym wprowadzaniu pokarmów stałych. Co ciekawe mleko Mamy karmiącej 3-miesieczne dziecko, a mleko Mamy karmiącej 2-latka ma zupełnie inny skład odżywczy – skład mleka zmienia się wraz z potrzebami rosnącego dziecka. Warto więc uzupełniać urozmaiconą dietę dziecka mlekiem Mamy – w okolicach 24 miesiąca życia mleko Mamy powinno stanowić już tylko 1/3 część całego pożywienia. Światowe Towarzystwa Naukowe wraz z WHO zapewniają, że długie karmienie piersią to najlepszy możliwy program żywieniowy, który zapewnia prawidłowy metabolizm i ochronę przed chorobami w wieku dziecięcym i w późniejszym wieku dorosłym. Pamiętajmy też, że nie ba bardziej EKO pokarmu niż mleko Mamy – nie wytwarza odpadów, nie ma dodatkowych kartonów, do jego produkcji nie są wykorzystywane szkodliwe substancje, i jest totalnie „zero waste”! Kiedy odstawić od piersi? Natura robi swoje i nie patrzy na modę To pytanie, które zadaje sobie wiele Mam. Z wyliczeń WHO wynika, że średnia dla całego świata to około 3,8 roku życia! Dane GUS mówią jednak, że w Polsce za długie karmienie piersią uważa się czas już 12 miesięcy. I choć z badań nad wpływem mleka Mamy na zdrowie dziecka wynika, że 2,5 roku naturalnego karmienia to minimum, aby osiągnęło najlepsze korzyści zdrowotne i rozwojowe, to wciąż wiele Mam decyduje się na szybsze odstawienie od piersi. Ogromny wpływ ma na to presja społeczna, wszechobecne internetowe fale hejtu, które piętnują Mamy karmiące „duże dzieci’, a także moda i dostęp do modyfikowanej żywności dla dzieci. Nie bez znaczenia jest również chęć powrotu do kariery zawodowej i aktywności społecznej. Choć tu rozwiązanie jest proste – bezprzewodowy laktator elektryczny, którym możesz odciągnąć pokarm w dowolnym momencie, aby dziecko dostało w odpowiednim momencie pełnowartościowy i naturalny pokarm. Porównanie laktatorów znajdziesz TU. Aby skuteczniej nakreślić granice karmienia piersią, trzeba się przyjrzeć naturze – jak robią to inne ssaki. 21 gatunków ssaków naczelnych (wg badań Holly Smith) odstawia potomstwo od piersi zaraz przed pojawieniem się zębów trzonowych. To u ludzi granica mniej więcej 5-7 lat! U szympansów i goryli – gatunków najbliższych genetycznie człowiekowi – karmienie trwa 6 razy dłużej niż ciąża: łatwo policzyć, że dla ludzkiego dziecka to czas około 4,5 roku! Większość ssaków odstawia malucha od piersi po osiągnięciu czterokrotnej wagi urodzeniowej – u ludzi to około 27-30 miesiąca życia. Ani WHO, ani inna organizacja zdrowia nie określa jednak górnej granicy do kiedy należy karmić piersią. Jest to indywidualny wybór i decyzja karmiącej Mamy. Pamiętaj jednak, że im dłużej karmisz, tym lepiej dla Ciebie i Twojego malucha. Kilka plusów medycznych Wspominaliśmy już o dobrodziejstwie mleka Mamy i jego wpływie na poprawny rozwój emocjonalny i fizyczny małego człowieka. Zmieniające się wraz z wiekiem dziecka składniki w mleku Mamy stanowią także tarczę przed niektórymi chorobami. Długie karmienie piersią to lepsze zdrowie dziecka, ale także i Mamy!Długie karmienie piersią to dla dziecka: mniejsze ryzyko otyłości- mniejsze ryzyko cukrzycy typu 2 mniejsze ryzyku wad zgryzu mniejsze ryzyko próchnicy do 12 miesiąca życia mniejsze ryzyko infekcji gardła i ucha do 30 miesiąca życia Długie karmienie piersią to dla Mamy: mniejsze ryzyko raka piersi mniejsze ryzyko raka jajników mniejsze ryzyko cukrzycy typu 2 mniejsze ryzyko nadciśnienia mniejsze ryzyko osteoporozy w czasie menopauzy mniejsze ryzyko chorób układu krążenia mniejsze ryzyko zapalenia stawów Wady długiego karmienia piersią i jak się ich pozbyć za pomocą laktatora Długie karmienie, tak piętnowane przez niektóre celebrytki, choć coraz bardziej popularne u świadomych Mam, ma także i wady. Paramedyczne wady wymieniane przez wiele osób zostały już obalone przez światowe organizacje zdrowia, doradców laktacyjnych i położne, więc nie będziemy o nich pisać. Wśród innych wad wymienianych przez przeciwniczki długiego karmienia piersią pojawiają się: – ograniczenie mobilności Mamy. Musi wracać do domu, aby nakarmić dziecko piersią. – nieprzespane noce: dzieci przyzwyczajają się do ssania piersi jako sposobu na zasypianie. Biorąc pod uwagę ogrom zalet płynących z mleka Mamy, a tak małą liczbę wad, możemy śmiało stwierdzić, że długie karmienie rządzi! Ale i na te wady jest sposób. Laktator. To urządzenie, które jest najlepszym pomocnikiem karmiącej Mamy. Możesz odciągnąć mleko o każdej porze i w dowolnym miejscu. Laktator jest cichy i wydajny, a mleko możesz przechować w lodówce, a nawet mrozić. Możesz wrócić do aktywności zawodowej, a Twoje dziecko nadal będzie mogło czerpać korzyści z naturalnego pokarmu. Laktator zmniejsza także ryzyko zapalenia piersi, zapobiega nawałom mlecznym, pozwala rozmasować bolące piersi i możesz go używać także do zwiększenia zbyt małej laktacji. Wystarczy wybrać laktator, który spełnia Twoje oczekiwania i cieszyć się pełnią świadomego macierzyństwa i długiego karmienia. CZYTAJ POWIĄZANE ARTYKUŁY: Jak rozszerzyć dietę dziecka karmionego piersią? 21 niesamowitych faktów dotyczących Twojego dziecka Jaki kolektor na mleko wybrać? Neno Claro — nowość marki Neno Karmienie piersią to najtańsza i najskuteczniejsza metoda ratowania życia dzieci 1 sierpnia 2013 r. Dla mediów Ten tekst przeczytasz w 3 minuty. Z okazji Światowego Tygodnia Karmienia Piersią (1-7 sierpnia), UNICEF podkreśla, że najbardziej efektywnym i najtańszym sposobem ratowania życia dziecka jest karmienie piersią. Niestety, tylko mniej niż połowa wszystkich dzieci poniżej szóstego miesiąca życia karmionych jest w ten właśnie sposób. Dzieci karmione wyłącznie piersią mają 14 razy niż pozostałe dzieci większe szanse na to, aby przetrwać pierwsze sześć miesięcy życia. Rozpoczęcie karmienia piersią w pierwszym dniu po urodzeniu może zmniejszyć ryzyko śmierci noworodków aż o 45 piersią poprawia zdolność dziecka do uczenia się oraz pomaga zapobiegać otyłości i przewlekłym chorobom w późniejszym okresie życia. Ostatnie badania przeprowadzone w USA i Wielkiej Brytanii wskazują na duże oszczędności opieki zdrowotnej wynikające z karmienia piersią, biorąc pod uwagę, że dzieci karmione piersią chorują znacznie rzadziej niż dzieci, które nie były karmione tą właśnie piersią jest korzystne nie tylko dla zdrowia dziecka, ale również dla jego matki. Kobiety karmiące metodą naturalną szybciej odzyskują siły po urodzeniu dziecka i szybciej powracają do wagi sprzed ciąży. Badania wskazują, że kobiety karmiące piersią znacznie rzadziej doświadczają depresji poporodowej, a także rzadziej zapadają na raka jajnika i piersi w późniejszym życiu. Nie ma innego rodzaju działania, które ma tak znaczący wpływ na dzieci i matki jak karmienie piersią – powiedział Geeta Rao Gupta, Dyrektor Wykonawczy UNICEF. Karmienie piersią można porównać do pierwszej szczepionki dziecka. Jest to jednocześnie najbardziej efektywna i bezkosztowa metoda ratowania życia dzieci, zwłaszcza w ubogich rodzinach i miejscach, gdzie pokarm zastępczy jest drogi i może być skażony przez zanieczyszczoną zalet wynikających z karmienia piersią, w 2012 roku tylko 39 procent dzieci w wieku poniżej sześciu miesięcy było karmione wyłącznie piersią. Sytuacja ta nie zmieniła się w trakcie ostatnich kilkudziesięciu lat, po części z powodu sytuacji w dużych krajach, gdzie wskaźniki karmienia piersią są niskie i z powodu braku sprzyjającego środowiska dla matek karmiących odniosła znaczący sukces we wzroście wskaźników karmienia piersią niemowląt poniżej szóstego miesiąca życia z 11,7 procent w 2000 roku do 74 procent w 2010 roku. W Togo i Zambii wskaźniki te również wzrosły z 10 do 20 procent, odpowiednio w latach 1990 do ponad 60 procent w 2000 roku. Na drugim końcu rankingu znajduje się Tunezja, gdzie wskaźniki karmienia piersią spadły gwałtownie z 46,5 procent w 2000 roku do jedynie 6,2 procent pod koniec dekady. Wskaźnik karmienia piersią spada również w Indonezji. W Nigerii sytuacja pod tym względem nie zmieniła się od wielu lat, a jedne z najniższych wskaźników na świecie odnotowano w Somalii, Czadzie i Republice Południowej przykłady odzwierciedlają potrzebę globalnego upowszechniania karmienia noworodków piersią, gdyż nadal jego rola w życiu dziecka jest niedowartościowana. UNICEF apeluje o większe zaangażowanie, ukierunkowanie polityki i zgodę co do zaangażowania się w promowanie tej ratującej życie dzieci że karmienie piersią jest naturalne i może wydawać się instynktownym, istotne jest, aby stworzyć matce sprzyjające warunki i aby stało się ono normą. Wszystkie matki powinny mieć wsparcie służby zdrowia, pracowników społecznych, polityków i rządu zwłaszcza w zakresie dostępu do rozwiązań ułatwiających karmienie piersią i urlopu macierzyńskiego.

karmienie piersią dużych dzieci